Aktualności

Można powiedzieć, że wszystkie karty są już odkryte i EA nie ma przed nami tajemnic nt. nowej gry spod znaku Battlefield. Po wczorajszym wycieku pojawił się obszerny filmik, a już od teraz możecie składać zamówienia przedpremierowe na nadchodzącą już tej jesieni strzelankę. Tak samo jak w przypadku kilku poprzednich odsłon serii, tak i Hardline dostępny jest w dwóch wersjach: Zwykłej za 179 zł i Cyfrowej Edycji Specjalnej za 219 zł. Dodatkowa zawartość tej drugiej zostanie opublikowana po prezentacji na targach E3 (9.06 godz. 21:00). Ceny mogą przerażać, jednak pamiętajmy, że w sklepach internetowych i stacjonarnych z pewnością nabędziemy grę w niższej cenie.

General Battlefield: 3
01:39 29-05-2014
General Battlefield: 3

EA niedawno zaczęło akcję udostępniania swoich starszych tytułów za darmo na określony czas. Pierwszym takim tytułem było Dead Space a później Plants vs Zombies GOTY. Teraz nadszedł czas na Battlefield 3 - to już druga tak znakomita okazja po pamiętnym Humble Bundle w którym wzięło udział EA. Wystarczy, że zalogujecie się do programu Origin, znajdziecie grę i klikniecie Kup Teraz. Oferta dotyczy edycji podstawowej gry i potrwa do 3 czerwca, więc czasu jest niewiele.

Za informację dziękujemy użytkownikowi Blizzard_.

[Aktualizacja]: Steve Papoutis ze studia Visceral Games powiedział, że zaprezentowany materiał wideo pochodzi sprzed 6 miesięcy. To wyjaśniałoby dlaczego pojawia się w nim tytuł Omaha a nie Hardline. Ponadto studio zapowiedziało, że na targach E3 zobaczymy znacznie świeższe materiały, a może nawet wcześniej jeżeli będziemy tego chcieli :)

Dopiero co dowiedzieliśmy się o istnieniu nowej gry z serii Battlefield, a już dziś mamy ponad 7 minutowy filmik przedstawiający niemal każdy aspekt nowej produkcji. Trzeba przyznać, że Hardline na filmiku i w teorii prezentuje się znakomicie - nawet ciekawiej niż wojenna gałąź serii Battlefield, zapewne za sprawą powiewu świeżości. Poniżej znajdziecie link do filmiku, a w dalszej części newsa podsumowanie wszystkiego co w nim zawarte.

[Aktualizacja]: EA potwierdziło, że Battlefield Hardline znajduje się w produkcji i zadebiutuje już jesienią tego roku. Potwierdzone jest również, że za produkcję odpowiada studio Visceral Games. Więcej informacji zostanie ujawnionych 9 czerwca o godzinie 21:00 na targach E3 - relacje znajdziecie na naszej stronie. Natomiast już teraz możecie dodać stronę nowego BF’a do zakładek:

http://www.battlefield.com/hardline

W sieci huczy od informacji które wyciekły z kodu źródłowego Battleloga. Mowa tutaj o nowym Battlefieldzie o nazwie Battlefield Hardline. Według wszystkich informacji które poznaliśmy, byłby to konkurent dla serii Payday. Rozgrywka polegała by na starciach antyterrorystów ze złodziejami w różnych trybach gry. Nie można też wykluczyć udziału pojazdów takich jak samochody osobowe, śmigłowce i motocykle. W plikach jest też mowa o czterech klasach postaci: Operator, Enforcer, Mechanic, Professional; oraz o trybach gry: Blood Money i Heist. Za produkcję miałoby odpowiadać studio Visceral Games odpowiedzialne m.in za serię Dead Space. Pod TYM linkiem znajdziecie masę grafik dot. nowej gry. Miejmy nadzieję, że dowiemy się czegoś więcej już oficjalnie na targach E3 w czerwcu.

EA opublikowało dziś filmik reklamujący usługę Premium do Battlefield 4. Nie było w tym nic specjalnego, bo podobny filmik już kiedyś się pojawił, ale ten pokazuje materiały z dwóch ostatnich dodatków: Dragon’s Teeth i Final Stand. Odnośnie pierwszego z wspomnianych dodatków: widać mapę bardzo przypominającą Flood Zone, później jest też element funkcji Levolution który też ma związek z wylewaniem się wody. Jest jeszcze czołg miażdżony przez przejeżdżający pociąg - być może to kolejny element funkcji którą zachwala DICE. Ostatni dodatek zapewni mały powiew świeżości za sprawą zimowej mapy. Jest też bardzo dziwne latające urządzenie, przypominające pocisk wystrzelony z lufy czołgu, z tą różnicą, że ten jeszcze ma wbudowanego miniguna.

[Aktualizacja #1]: EA po raz trzeci zabiera głos w sprawie wyłączenia serwerów Gamespy. Okazuje się, że techniczne trudności i niska popularność nie stoi na całkowitej przeszkodzie do podtrzymania przy życiu popularniejszych gier, jak Battlefield 2 czy 1942. Firma szuka rozwiązania przy pomocy społeczności, jednak na obecną chwilę nie mają nic więcej do dodania. Producenci Forgotten Hope 2 i Project Reality (mody do BF2) przetrwają za sprawą własnego serwera obsługiwanego przez ekipę PR. Być może podobnego rozwiązania szuka jednak EA.

Ostatnio głośno zrobiło się o zamknięciu serwerów Gamespy - firmy odpowiedzialnej za utrzymanie infrastruktury rozgrywki wieloosobowej w wielu grach. Również starsze odsłony serii Battlefield korzystają z usług tej firmy i niestety negatywnie odbije się to na graczach tych tytułów. 30 czerwca EA zamknie serwery dla starszych gier korzystających z Gamespy, dotyczy to również serii Battlefield:

• Battlefield 1942 z dodatkami (PC i Mac)

• Battlefield 2 z dodatkiem SF (PC)

• Battlefield 2: Modern Combat (PS2)

• Battlefield 2142 z dodatkiem NS (PC i Mac)

• Battlefield Vietnam (PC)

Co ciekawe firma EA obiecywała wcześniej, że powyższe tytuły pozostaną grywalne nawet po zamknięciu serwerów Gamespy. Jak widać to słowa rzucone na wiatr, a wytłumaczeniem ma być niski odsetek graczy grających w starsze tytuły. Firma woli skupić się na nowszych tytułach (99% grających) gdyż nieopłacalne jest utrzymywanie starszych gier w które gra tylko (albo aż) 1% graczy.

Co pozostaje ludziom którzy nadal grywają w starsze tytuły? Jest kilka opcji:

• Fani BF2 mogą spróbować z Battlefield Play4Free

• Można toczyć boje ze sztuczną inteligencją

• Liczyć, że gracze wezmą sprawy w swoje ręce i osobiście zapewnią wsparcie dla rozgrywek sieciowych w powyższych tytułach. Takie akcje już miały miejsce i były bardzo udane, jest więc nadzieja na powrót waszych ulubionych gier.

Dwie pierwsze opcje pewnie nie napawają was optymizmem. Widać, że EA nie jest słowne, ale to chyba nikogo nie dziwi. Problem Gamespy dotknął także innych producentów posiadających w swoim dorobku starsze tytuły i niektórzy z nich postanowili z nich nie rezygnować - przykładem może być firma Epic Games odpowiedzialna za serię Unreal Tournament. Jak widać można.

[Aktualizacja #2]: Nazwy map z nowego dodatku znajdują swoje potwierdzenie w kolejnym źródle - część różni się tylko nazwą: Sunken Dragon, Propaganda, Pearl Market, Lumphini Garden. Szybkie rozeznanie z pomocą wyszukiwarki Google potwierdza, że dodatek zostanie umiejscowiony w Azji.

W dodatku znajdziemy też drugi obok tarczy balistycznej gadżet - bojowego robota nazwanego (chyba nieoficjalnie) - Wall-E. Przypomina on robota saperskiego na wyposażeniu mechanika i uzbrojony jest w karabin maszynowy oraz dwa granatniki. Możecie go zobaczyć pod tym adresem.

Ostatni przeciek dotyczy nowego trybu gry o nazwie Chainlink który ma być wariacją trybu Conquest. Drużyna ma uszczuplać punkty przeciwnika poprzez tworzenie połączeń między sąsiednimi flagami.

[Aktualizacja #1]: W dodatku znajdziemy karabinek PDW o nazwie SIG MPX, rewolwer Unica 6 Magnum, pistolet Desert Eagle, karabin szturmowy Bulldog 762 oraz karabin snajperski CS5. Te informacje można uznać za wiarygodne, mniej wiarygodne są nazwy map które znajdą się w nadchodzącym dodatku: Propaganda, Waterfront, Urban Garden, Marketplace. Dodatek miały również zwiększyć ilość rang do 130. Ostatnia informacja wyciągnięta przez ciekawskich z plików gry dotyczy tarczy balistycznej. Ma ona być gadżetem na wyposażeniu strzelca wsparcia i wyglądać TAK.

Kolejny z dodatków do Battlefield 4 coraz bliżej! Do sieci trafiła oficjalna grafika dodatku Dragon’s Teeth, a na przyszły tydzień zapowiedziano pierwszy trailer. Wiedzieliśmy już, że dodatek skupi się bardziej na walce krótkodystansowej. Producenci uraczyli nas krótkim opisem o walkach z chińską armią pośród miejskich ruin. Poniższy obrazek nie pozostawia wątpliwości, że będzie to DLC dla wielbicieli szybkiej i dynamicznej krótkodystansowej wymiany ognia. Dużo wcześniej pojawiły się plotki o dodaniu do gry tarczy balistycznej - teraz to już pewne.

Od premiery Battlefield 4 minęło już sporo czasu, a gra nadal boryka się z wieloma problemami, sięgającymi jeszcze czasów poprzedniej odsłony serii. Żadna gra nie jest doskonała, jednak bolączką BF4 jest niedopracowany kod sieciowy, który niewątpliwie w grze nastawionej na rozgrywkę sieciową powinien być doskonały. Nie ma nic bardziej denerwującego niż wyprucie całego magazynka w przeciwnika, gdy ten odwraca się i posyła nam tak błyskawiczną serię, której nie możemy nawet dostrzec - przeciwnie kierowana przez nas postać, co kończy się wybraniem punktu odrodzenia.

Patchy było już mnóstwo i nie naprawiły one najważniejszych problemów. Studio DICE w końcu postanowiło zmienić strategię wprowadzając Środowisko Testowe dla Społeczności. Co to właściwie jest? Najprościej mówiąc jest towersja eksperymentalna Battlefield 4 do wychwycenia błędów i testowania nowych rozwiązań. Najważniejsze jest to, że w tym całym procesie mającym na celu poprawienie jakości gry, mogą uczestniczyć gracze. Warunkiem niezbędnym jest posiadanie usługi Premium i znalezienie się w grupie pierwszych szczęśliwców którzy otrzymają dostęp do specjalnej platformy testowej.

Aby dowiedzieć się czy znaleźliście się w tej grupie, wystarczy odwiedzić stronę Środowiska Testowego dla Społeczności. Na razie grupa została zamknięta a nowe osoby będą mogły dołączyć z czasem (trzeba sprawdzać stronę). Gdy już wam się to uda, w Originie dostaniecie możliwość pobrania specjalnej wersji gry służącej do testów i dostęp do specjalnej platformy Battlelog.

Może to brzmieć zabawnie, bo alfa i beta testy już dawno za nami. Kierunek obrany przez producentów na pewno wymaga czasu do osiągnięcia jakichkolwiek rezultatów, jednak dobrze by było jeśli choćby kolejna odsłona Battlefield na tym skorzystała i okazała się znacznie bardziej dopracowaną na tle poprzedniczek.

Serwis GameSpy, który od lat towarzyszył grającym w star(sz)e Battlefieldy, wkrótce przestanie istnieć. 31 maja bieżącego roku serwery GameSpy odpowiedzialne między innymi za logowanie się do gier przestaną działać. Na szczęście EA za pośrednictwem twitterowego konta swojego serwisu Origin potwierdziła, że już pracuje nad łatkami mającymi obejść serwis GS podczas logowania się do takich tytułów jak Battlefield 2 czy Bad Company 2. Miejmy nadzieję, że odpowiednie patche zostaną szybko wydane, bo czasu zostało już dość niewiele.

Easter egg′ów w Battlefield 4 i 3 było już całkiem sporo, ale takie jeszcze nie widzieliście. Na mapie Nansha Strike (pl. Bitwa o Spratly) można zobaczyć wielkiego prehistorycznego rekina - Megalodona, który pożera wszystkich żołnierzy (sprzęt też) na swojej drodze. Aby obudzić tą bestię potrzeba 10 graczy którzy zbiorą się przy boi między flagą A i B. Filmik znajdziecie w źródle, ale możecie zobaczyć bestię na własne oczy by uwiecznić ją na screenach jak zrobiłem to poniżej:

Wystarczy w wyszukiwarce serwerów ustawić filtr o nazwie Megalodon a wyświetlą wam się serwery na których spotkacie graczy o tym samym celu - zobaczyć wielkiego rekina. Na tych serwerach obowiązuje zakaz zabijania innych graczy! Radzę się spieszyć, bowiem popularność rekina może szybko wygasnąć.

Dodatek Naval Strike nareszcie zawitał na komputery osobiste. Musieliśmy czekać niespełna tydzień na dopełnienie obietnicy, ale już każdy użytkownik Premium, na każdej obsługiwanej platformie sprzętowej, może wziąć udział w wojnie na morzu. Nowy dodatek to także nowy patch na PC o którego zawartości przeczytacie w dalszej części.

AKTUALIZACJA #2: Dodatek Naval Strike jest już dostępny dla użytkowników Premium konsoli Xbox One. Nadal czekamy na wersję pecetową.


AKTUALIZACJA: Studio DICE rzuca nieco więcej światła na sprawę opóźnienia dodatku. Powodem opóźnienia pecetowej wersji ma być połączenie dodatku z przyszłymi patchami, co skutkowałoby problemami z płynnością na komputerach średniej i wysokiej klasy. Natomiast problem w wersji na konsolę Xbox One to system animacji który w określonych warunkach utrudnia graczom strzelanie do celu przy użyciu popularnych konfiguracji broni. Twórcy mają nadzieję, że na początku kwietnia uda im się rozwiązać problem. Na koniec zła wiadomość dla tych z was którzy nie mają zakupionej usługi Premium: dostaniecie dodatek dwa tygodnie po jego premierze dla użytkowników Premium. EA i DICE chcą w ten sposób dotrzymać przynajmniej jednej obietnicy - wcześniejszego dostępu dla usługi Premium. Pozostaje tylko życzyć posiadaczom konsol PS3, PS4 oraz Xbox360 dobrej zabawy na południowochińskim morzu.

 


 

Dziś o godzinie 11:00 na Originie miał pojawić się dodatek Naval Strike dla użytkowników Premium. Niestety EA i DICE zaliczyli już kolejną wtopę. Premiera dodatku została przesunięta na czas nieokreślony, a powodem ma być wykrycie problemu wymagającego rozwiązania:

Jakość jest dla nas sprawą priorytetową i nie wydamy dodatku na PC dopóki nie uznamy, że osiągnęliśmy najwyższy możliwy poziom jakości. - czytamy w oficjalnym oświadczeniu firmy.

Pozostaje nam czekać i liczyć, że przynajmniej "zwykli" użytkownicy będą mieli swoją premierę bez żadnych komplikacji. Karygodny jednak wydawać się może dla użytkowników Premium taki obrót sytuacji. Nie wiadomo czy dostaną oni jakąś rekompensatę za niespełnione obietnice, ale można przypuszczać, że tak.

[1]      «      1   |   2   |   3   |   4   |   5   |   6   |   7   |   8   |   9   |   10   |   11      »      [271]